Streszczenia

W odcinku 3281
W odcinku 3281  Foto: mat.prasowe/TVN

Janek wściekły na kolegów, którzy udostępnili całej klasie odpowiedzi z testu, próbuje ich przekonać, że wszyscy powinni przyznać się do ściągania. Antek nie chce o tym słyszeć i obraża Janka. Ten totalnie zdesperowany rzuca się na kolegę i dochodzi do ostrej bójki. Tymczasem anglistka z Bednarczukową informują dyrektorkę, że podejrzewają Janka o podpowiadanie podczas testu, bo jest najlepszy z angielskiego i ukończywszy przed czasem test, wyszedł z klasy. Jakiś czas później Danuta mówi Jankowi  o podejrzeniach nauczycielek. Chłopak daje do zrozumienia, że pomógł, ale nie całej klasie. Coraz bardziej wkurzona tą sytuacją Zimińska w rozmowie z uczniami prosi, żeby winni się przyznali, a kiedy odpowiada jej cisza, informuje ich, że nie będzie się bawić w śledztwo, a test napiszą jeszcze raz. Wieczorem zdenerwowana tłumaczy Jankowi, że nie może jej stawiać w sytuacji, kiedy jako dyrektorka, która ma na uwadze dobro szkoły i uczniów musi walczyć ze sobą – jako ciocią, która chce go chronić i wspierać w trudnych chwilach…


Daria przed budynkiem firmy zamienia parę słów z Rudim – pracownikiem, którego wytypowała na lidera. Chłopak nie ukrywa, że Dziedzicówna mu się podoba i chętnie umówiłby się z nią. Jego zaloty widzi Bartkowiak, i natychmiast działa. Prosi do siebie Adama i wspomina o ich liderze Rudim, który ostatnio opuścił się i zamiast pracować, adoruje Darię. Szef sugeruje, ze dobrze byłoby zmienić lidera i najlepiej, gdyby to Daziedzicówna przekazała tę informację Rudiemu. Adam, kolejny raz trafiony strzałą zazdrości zgadza się z prezesem - informuje Darię, co musi zrobić, bo tak będzie najlepiej dla firmy. Dziedzicówna nie wierzy w to co słyszy. Jej zdaniem Adam jest zazdrosny, ale Namysłowski wszystkiemu zaprzecza. Chwilę później Daria przekazuje Rudiemu najdelikatniej jak umie nowe postanowienia, tłumacząc zmiany nowym projektem. Mężczyzna czuje się dotknięty do żywego. Podczas warsztatów całego zespołu Bartkowiak celowo staje obok Darii – staje blisko dziewczyny szepcze jej coś do ucha i śmieje się razem z nią. Nie uchodzi to uwadze Rudiego, który chwilę później daje wszystkim do zrozumienia, że Dziedzicówna jest kochanką prezesa…


Zakościelny żąda od Żbika wyjaśnień w sprawie tego, co ostatnio powiedział. Darek tłumaczy, że jego matka Marianna Łopatowska to dawna miłość mecenasa. On sam, jest jego ojcem. Zdenerwowany Zakościelny stanowczo zaprzecza, aby Marianna miała z nim dziecko. Słysząc to, coraz bardziej poirytowany Żbik dzwoni do mamy i prosi ją, żeby potwierdziła jego słowa, ale Marianna nie chce rozmawiać z Zakościelnym. Jakiś czas później matka Darka nieoczekiwanie odwiedza syna i poznaje Kasię, która robi na niej bardzo dobre wrażenie. Żbik ma pretensje do matki, że nie chciała porozmawiać z Zakościelnym. Jakiś czas później do Darka dzwoni mecenas i prosi o zrobienie badań DNA. Andrzej, słysząc, że matka jest u Żbika, natychmiast jedzie spotkać się z nią. Podekscytowany wpada tam i przypomina Mariannie, że gdy zaszła w ciążę mieli po 17 lat. On sam nie widział innego wyjścia niż aborcja, a ona zgodziła się z nim i obiecała, że dziecko usunie. Podnosząc głos wyrzuca jej, że tego nie zrobiła, a na dodatek tyle lat trzymała to w tajemnicy. Oburzony jego słowami Darek niemal wyrzuca go z mieszkania…

Wszystkie odcinki serialu Na Wspólnej obejrzycie w player.pl!

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
W odcinku 3280
Następny artykuł:

W odcinku 3280

tvnpix