Streszczenia

W odcinkach 2934-2937
Na Wspólnej - 2936  Foto: screen

Tomek czuwa przy łóżku ukochanej, która wraca do zdrowia po przeszczepie. Jej wyniki badań są tak dobre, że lekarz decyduje o wypisie ze szpitala. Kiedy Anastazja budzi się, mówi Tomkowi, że śniło jej się pożegnanie z bratem. Koniecznie chce jechać w miejsce ze snu. Przyprowadza Tomka nad rzekę. Wyjaśnia, że to właśnie w tym miejscu żegnała się z Joachimem w swoim śnie. Chłopak tłumaczy ukochanej, że to nie zdarzyło się przecież naprawdę. Jakież jest jego zdumienie, gdy po chwili Anastazja znajduje na ziemi kotwiczkę - wisiorek, który kiedyś podarowała bratu…

Lena - wspierana przez Norberta - przy całej klasie przyznaje się, że czuje się… Łukaszem! Okazuje się, że jej odwaga i szczerość budzą szacunek i akceptację jej problemu.

Lena dziękuje wychowawcy, że pomógł jej odnaleźć w sobie odwagę! Niestety matka dziewczyny robi mu awanturę, że namieszał jej córce w głowie i sprawił, że kompletnie się pogubiła. Norbert uświadamia jej, że Lena odważyła się zrobić coś niezwykłego i jeśli teraz zostanie z tym sama, może rzeczywiście nie dać sobie rady. Prosi mamę uczennicy, żeby nie oceniała swojej córki lecz starała się ją wesprzeć.

Norbert przygotowuje zasadzkę na dilerów w klubie Bruna. Udaje mu się nagrać sprzedaż narkotyków. Pokazuje Brunowi nagranie, na którym widać handlujących narkotykami bramkarzy z jego klubu. Radzi kumplowi, żeby zwolnił dilerów, bo odda film policji. Krawczyk jednak nie daje rady. Dopiero Malwina – gdy dowiaduje się wszystkiego od Norberta - rozprawia się z dilerami.

Bruno po nocnej pracy w klubie wraca do domu i przekonany, że jest sam zażywa amfetaminę. Po chwili zauważa Malwinę. Dziewczyna jest wstrząśnięta, kiedy dociera do niej, że jej chłopak od dawna ćpał i dzielił zyski z handlu narkotykami…

Bruno całe popołudnie próbuje dodzwonić się do Malwiny. Kiedy Jarek próbuje go pocieszyć, Krawczyk go wyrzuca z klubu. Eliza nie może uwierzyć, że Bruno zwolnił Jarka z pracy. Norbert ma dość mieszkania pod jednym dachem z ćpunem i handlarzem narkotyków. Bruno rozjuszony rzuca się na przyjaciela z pięściami, a gdy Eliza mówi mu, że powinien się leczyć, wpada w jeszcze większą irytację. Przyjaciele mają tego dość. Odchodząc uświadamiają Brunowi, że został zupełnie sam...

Roma boi się, że wyleci z pracy. Przekonuje Mikołaja, że to Marta chce się jej pozbyć, bo czuje zagrożenie z jej strony. Leśniewski jest wściekły na Martę i robi jej wyrzuty. Konarska postanawia w końcu powiedzieć przyjacielowi prawdę. Uświadamia mu, że Lenarska oszukuje go. Mikołaj nie wierzy Marcie. Wzburzony każe jej trzymać się z daleka od niego i Romy. Chwilę później Leśniewski przychodzi po syna do mamy. Honorata i Roman oglądają właśnie w telewizji powtórkę programu Marty, którego gośćmi są Roma i jej mąż. Leśniewski jest w szoku, kiedy na własne oczy przekonuje się, że jego kochanka ma męża i dziecko.

Roztrzęsiony Leniewski  szuka ukojenia w alkoholu. Następnego dnia pijany, wpada do studia telewizyjnego i wściekle wyrzuca Romie kłamstwa. Dostaje się również Marcie - za brak szczerości! Wyrzucony ze studia Mikołaj, idzie zatracić się w zabawie w klubie go-go. Rankiem na potwornym kacu, z lukami w pamięci budzi się na przystanku autobusowym. Powaga sytuacji dociera to do niego z całą mocą, gdy okazuje się, że jego konto jest… całkowicie wyczyszczone!

Honorata i Roman nie mogą uwierzyć, że Mikołaj stracił w jedną noc 150 tysięcy złotych! Niestety, Leśniewski nadal nic nie pamięta. Oświadcza jednak, że tak tej sprawy nie zostawi! Wspólnie z Romanem jadą do feralnego klubu go-go odzyskać pieniądze. Właściciel pokazuje im rachunki Mikołaja, z których każdy opiewa na kilka-kilkanaście tysięcy złotych.

Dziedzic podejrzewa, że Mikołajowi podano w klubie pigułkę gwałtu. Wyjaśnia, że mieli już kilka tego typu spraw. Zapewnia Leśniewskiego, że jego zeznania zostaną dołączone do śledztwa przeciwko właścicielom klubu. Dla Mikołaja jest to marne pocieszenie…

Leśniewski ponownie przychodzi do klubu. Właściciel jasno daje mu do zrozumienia, żeby szybko wyszedł, jeśli nie chce mieć kłopotów. Przy wyjściu, jakaś kobieta pracująca w lokalu, zaskoczona pyta go, co tu robi. Mikołaj nie zna jej. Ta jednak szybko się oddala, żeby nie podpaść szefowi…

Roma znowu ma nieprzyjemności w pracy, po tym jak Mikołaj przy całym zespole wyzywał ją od oszustek. Lenarska tłumaczy szefowi, że Leśniewski jest przyrodnim bratem Marty. Usiłuje dowieść, że nie ma z nim nic wspólnego, ale Brycki wie dobrze, co łączyło Romę z Mikołajem. Oznajmia jej, że więcej nie da się oszukiwać. Oświadcza, że tolerował ją tylko przez wzgląd na znajomość z jej mężem, ale teraz powinien ją wyrzucić. Lenarska bezczelnie przypomina szefowi, że to zarząd zaproponował jej współpracę...

Wojtek zawozi Cieślika do dość odległej miejscowości na festyn pieczonego ziemniaka. Okazuje się, że cudowne bulwy nie tylko się zjada - prywatna destylarnia ma dla gości odświętną ziemniaczaną wódkę. Miastowi oficjele niemal pod przymusem mają jej spróbować. Szulc i Cieślik tak ambitnie mierzą się z tematem, że po powrocie do Warszawy lądują w łóżkach nie swoich kobiet - Szulc budzi się w objęciach Moniki, a Cieślik Żanety! Obaj po cichu uciekają z nie swoich mieszkań. Kiedy jakiś czas później cała czwórka spotyka się u Szulców, Żaneta i Monika nie mogą się nadziwić jak ich mężowie, po powrocie do domów byli jeszcze pełni werwy i dali im tyle przyjemności. Mężczyźni tracą zimną krew i zaczynają się nawzajem wyzywać od zdrajców. Żaneta i Monika opanowują sytuację. Wyjaśniają mężom, że ich wkręciły i zapewniają, że żaden z nich nie zrobił nic niestosownego. Uświadamiają Wojtkowi i Damianowi, że nawet pijani powinni mieć świadomość, że w domu ktoś na nich czeka...

Darek próbuje przekonać Anetę, żeby do niego wróciła. Jarogniew uświadamia mu, że to błąd. Przecież na odległość widać, że Żbik kocha Kasię! Darek zmienia temat – stara się zainteresować Jaro jego odnalezionym ojcem. W końcu Jarogniew zgadza się, żeby Żbik wybadał, co można zrobić. Po chwili nieoczekiwanie do domu wraca Aneta. Po wyjściu chłopca Aneta daje mężowi do zrozumienia, że bardzo mile ją zaskoczył - obawiała się zastać w domu jakieś dziewczyny. Dodaje, że coraz bardziej lubi Jarogniewa…

W nowych odcinkach
W nowych odcinkach

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
W odcinku 2936
Następny artykuł:

W odcinku 2936

tvnpix