Streszczenia

W odcinku 2540
Marek i Stefan - odcinek 240 

Po całonocnej balandze Żbik przychodzi do pracy na ciężkim kacu. Jakież jest jego zdumienie, gdy Olszewska pokazuje mu rzekomy testament i pyta, czy wie, co grozi za fałszowanie dokumentów! Tłumaczy próbującemu bronić się wspólnikowi, że klientka powiedziała im, że namawiał ją do oszustwa, własnoręcznie sfałszował podpis i zażyczył sobie 15% wartości spadku. Weronika uświadamia Żbikowi, że za taki czyn grozi mu kara więzienia, a także utrata prawa do wykonywania zawodu adwokata. Darek w przypływie rozpaczy próbuje wyrwać Agnieszce z rąk kompromitujący dokument i zniszczyć go, lecz nie udaje mu się to. Olszewska żąda, żeby zrzekł się udziałów w kancelarii. W przeciwnym razie sprawa trafi do Naczelnej Rady Adwokackiej.
Agnieszka dziękuje Jasińskiej, swojej szkolnej przyjaciółce, za to, co dla niej zrobiła. Kobieta wyznaje, że Darek od razu wydał jej się śliskim typem i choć na początku miała wątpliwości, czy brać udział w prowokacji, przestała je mieć po pierwszym spotkaniu ze Żbikiem.
Wieczorem Darek zjawia się niespodziewanie u Agnieszki. Stwierdza, że jej postępowanie dowodzi, że nadal go kocha. Proponuje, żeby zaczęli wszystko od początku, tym razem na uczciwych zasadach. Zapewnia, że Aneta nigdy nic dla niego nie znaczyła. Olszewska nie daje się zwieść. Dobrze wie, po co przyszedł Darek. Oznajmia mu, że podrobiony przez niego testament jest dobrze zabezpieczony. Ponawia swoje wcześniejsze żądanie nie dając jednocześnie Żbikowi żadnej gwarancji, że odda mu kompromitujący dokument. Darek nie ma wyjścia. Prosi Olszewską, żeby umówiła notariusza.


Stefan oznajmia Markowi, że przez niego zwolniła się Natalia. Zimiński jest wściekły, że kobieta naciągnęła ich na koszty organizując bezpłatny event dla blogerów, a potem dała nogę. W końcu jednak, przekonany przez przyjaciela, że bez niej ich knajpa nie ma najmniejszych szans na przetrwanie, postanawia do niej zadzwonić.
Marek spotyka się z Popławską i oznajmia, że postanowił dać jej jeszcze jedną szansę. Przyznaje, że to nie była łatwa decyzja po tym, co zrobiła – najpierw przecież obiecywała złote góry, a potem uciekła zostawiając ich w sytuacji gorszej niż byli przed jej przyjściem. Podejrzewa wręcz, że Natalia w ogóle nie miała pomysłu na ich knajpę. Kobieta odbiera te słowa jako impertynencję. Oznajmia, że nie ma czasu na takie rozmowy, po czym odchodzi. Marek krzyczy za nią, że prawdziwy profesjonalista nigdy by się tak nie postąpił.
Natalia przychodzi do restauracji. Przyznaje Markowi rację – nie miała koncepcji na ich knajpę i dlatego, gdy zadzwonił ktoś z propozycją z innej restauracji, uznała to za dobry pretekst, by się zwolnić. Po chwili dodaje, że nie przyjęła tamtej oferty. Przedstawia Zimińskiemu swój
pomysł na Najgorszą Knajpę w Mieście – odtąd, oprócz sprawdzonych dań, serwować się w niej będzie potrawy z czasów PRL-u. Jest pewna, że to przyciągnie klientelę zarówno polską jak i zagraniczną. Zimiński obiecuje zastanowić się nad tym. Z ciekawością pyta Popławską, dlaczego chce nadal dla niego pracować, mimo że usłyszała od niego wiele przykrych słów. Natalia stwierdza, że Marek pokazał jej, że nie należy się poddawać i tym ją zmobilizował.


Sandra jest podłamana brakiem kontaktu z Michelem. Kiedy wraca do domu zastaje go tam  pakującego swoje rzeczy. Błaga, żeby został i był przy niej, jak przystało na męża. Michel nie może jej jednak przebaczyć, że się go wyrzekła. Między małżonkami dochodzi do gwałtownej sprzeczki. W końcu Michel wychodzi.
Norbert pyta Agatę, jak długo jeszcze mają żyć w celibacie. Zapewnia, że nie chce jej niczego zabrać, lecz przeciwnie – uszczęśliwić ją. Dziewczyna wymiguje się od odpowiedzi…
Po lekcji tenisa Gabi zjawia się w szatni Norberta i staje przed nim naga kusząc swoimi wdziękami. Norbert stanowczo odrzuca jej zaloty. Oznajmia, że ma dziewczynę, którą kocha i nie zdradzi. Gabi początkowo mu nie wierzy, ale w końcu, widząc, że chłopak mówi poważnie, wychodzi. W tym samym czasie w klubie zjawia się Agata. Przez uchylone drzwi szatni obserwuje całą sytuację. Jest wielce uradowana postawą ukochanego. 
Norbert zastaje w mieszkaniu Agatę. Przy dźwiękach romantycznej muzyki dziewczyna tuli się do niego i zaczyna całować. Owczarek wyswobadza się z jej objęć. Tłumaczy, że jest tylko człowiekiem i nie będzie umiał się powstrzymać przed czymś więcej. Agata stwierdza lekko, że nie ma nic przeciwko temu…
Michel usuwa z telefonu wszystkie zdjęcia z żoną. Sandra w towarzystwie Elizy opłakuje odejście męża. W tym samym czasie Agata i Norbert przeżywają najpiękniejsze chwile rozkoszy...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
W odcinku 2539
Następny artykuł:

W odcinku 2539

tvnpix