Odcinek 2542
NW_2542 

Co wybierze Sandra – miłość czy karierę?!

Przyjaciele namawiają Sandrę, by zawalczyła o swój związek z Michelem. Tymczasem Producent przekonuje dziewczynę, żeby - nie oglądając się na sfochowanego męża – podpisała kontrakt na płytę. Co zrobi Sandra?!

Elżbieta przed podjęciem bardzo trudnych decyzji…

Igor i Elżbieta mają dziś wizytę u profesora Rolskiego. Lekarz bardzo bezpośrednio uświadamia im, na co się muszą przygotować, jeśli po raz kolejny zdecydują się na dziecko… Pani Marcinkowa prosi, żeby Elżbieta przyjechała do szpitala. Na miejscu okazuje się, że została zwabiona na spotkanie z byłym mężem!

Maciek kradnie leki z kliniki Joanny?!

Franek wciąż ostro zakuwa do olimpiady matematycznej – niestety, zaczyna odczuwać skutki nadużywania napojów energetyzujących. Tymczasem  w klinice weterynaryjnej Joanna widzi dziwne zachowanie Maćka - odsyła go do domu. Jakiś czas później Bergowa zauważa brak silnych leków…

W odcinku 2542
W odcinku 2542

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

ta Ela to jest jakaś niezdecydowana-tu niby użala się nad sobą,bo chce mieć dziecko,a teraz jak dzięki Marcie Igor znalazł ginekologa,który zgodził się jej pomóc,to strzela fochy. wiadomo,iż boi się kolejnego rozczarowania,ale jeśli nadal chce być matką,to powinna przyjąć propozycję Rolskiego. jeżeli nie chce zrobić tego dla siebie... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Ta Ela to histeryczka

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość
          • Gość523:
          • Ta Ela to histeryczka

          oj tak. jestem pełna podziwu dla Igora,który cierpliwie znosi te jej fochy. przecież ona ewidentnie chce egoistycznie zaspokoić swój instynkt macierzyński. jeżeli już tak bardzo pragnie mieć to dziecko,to czemu nie bierze pod uwagę tego,iż mogą postarać się o adopcję niemowlęcia? przecież w Domu Dziecka mogliby sobie wybrać maluszka... rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość
              • Gość120:
              • oj tak. jestem pełna podziwu dla Igora,który cierpliwie znosi te jej fochy. przecież ona ewidentnie chce egoistycznie zaspokoić swój instynkt macierzyński. jeżeli już tak bardzo pragnie mieć to dziecko,to czemu nie bierze pod uwagę tego,iż mogą postarać się o adopcję niemowlęcia? przecież w Domu Dziecka mogliby sobie wybrać maluszka
              • rozwiń

              ale Eli nie chodzi o to, żeby mieć dziecko, tylko o to, żeby być prawdziwą matką i mieć dziecko, które się samemu urodziło. Takie dziecko "przybrane" to ona ma, bo jest nim Julka, którą kocha, ale mieć dziecko swoje prawdziwe, które nosi się pod sercem i które jest prawdziwą cząstką nas samych - dla niektórych to jest istotne. Niektóre... rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  Pomoc | Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                  zamknij
                  Odcinek 2541
                  Następny odcinek:

                  Odcinek 2541